Legenda w kulturystyce

Arnold Schwarzenegger to jeden z najlepszych kulturystów w historii. Nie chce Tobie za dużo mówić o nim ale coś na pewno wiesz. Był najlepszym kulturystą, bardzo popularnym aktorem a potem był gubernatorem. Tyle rzeczy osiągną w swoim życiu a niektórym nawet się nie chce ruszyć na siłownie. On jest człowiekiem sukcesu. Bardzo fajnie było by przeczytać jego autobiografie ,,Pamięć absolutna. Nieprawdopodobnie prawdziwa historia mojego życia,, polecam i to bardzo.

Nawiązałem do niego bo on pokazuje, że wymówki nie istnieją. Więc pamiętaj zacznij działać nie zaraz nie jutro tylko teraz. 

Wrażenia ze siłowni

Dzisiaj byłem rano na siłowni z kolegą o 10.20. Tak po godzinie ćwiczeń było na siłowni strasznie dużo ludzi. A chodzę na dosyć dużą siłownie, miałem problem żeby robić ćwiczenia bo bez przerwy wszystko było zajęte. A wczoraj dopiero pisałem, że ludzie zaczną chodzić na siłownie bo idzie lato 🙂 Nie sądziłem, że to tak szybko się stanie 🙂 Ludzi ciągle przybywało a ja chciałem poskakać na skakance a tu się nie dało. Postanowiliśmy zrobić kilka ćwiczeń a potem pójść do szatni gdzie też był problem żeby się przebrać. Gdy przyszedłem zrobiłem sobie trening w domu bo za dużo na siłowni nie zrobiłem 🙂

Wrażenia ze siłowni

Dzisiaj byłem rano na siłowni z kolegą o 10.20. Tak po godzinie ćwiczeń było na siłowni strasznie dużo ludzi. A chodzę na dosyć dużą siłownie, miałem problem żeby robić ćwiczenia bo bez przerwy wszystko było zajęte. A wczoraj dopiero pisałem, że ludzie zaczną chodzić na siłownie bo idzie lato. Nie sądziłem, że to tak szybko się stanie 🙂 Ludzi ciągle przybywało a ja chciałem poskakać na skakance a tu się nie dało. Postanowiliśmy sobie pójść bo nawet był problem żeby się przebrać w szatni. Gdy przyszedłem zrobiłem sobie trening w domu i byłem zmęczony. Ważne, że był trening 🙂

 

Ostatni gwizdek

Teraz zaczyna się nowy czas dla siłowni, ogólnie dla sporu. Każdy chce mieć lepszą formę do lata. Powiem Ci, że to będzie bardzo ciężkie. Jeden mój znajomy powiedział miesiąc przed listopadem, że zaczyna chodzić na siłownie i się wyrzeźbi. Powiedziałem mu że to się nie uda (nie udało mu się) Ale bywają wyjątki, że niektórym ludziom się to udaje. W takich przypadkach to już chodzi o geny.

Morał z tej historii jest taki żeby teraz się ruszyć na siłownie. Jak chodziłeś wcześniej to gratuluje. Więc się róż i idź teraz na siłownie!

Najczestsze błędy które wykonujemy chodząc na siłownie

Powiem Tobie teraz wielkie błędy jakie popełnia bardzo duża ilość ludzi która już nawet od lat chodzi na siłownie.

  1. Dieta – bez odpowiedniej diety nie zobaczysz efektów. Mam kolegę który chodzi już dwa lata na siłownie i nie widać żeby jakoś zmieniła się jego sylwetka. Ja chodzę dwa lata na siłownie i widzę bardzo wielką zmianę mojej sylwetki (oczywiście pozytywną zmianę) Sekretem tego była dieta jaką stosowaliśmy. Ja jadłem bardzo zdrowo nie piłem żadnych kolorowych napoi (mam zasadę taką, że raz w miesiącu mogę jeść i pić co chce) A mój kolega nie miał w ogóle diety jadła i pił co chciał. Teraz on się dziwi czemu tak wygląda a ja się ciesze z mojego wyglądu.
  2. Treningi cardio – bez tego nie zrzucisz brzuszka. Musisz robić chociaż 10 min cardio po treningu. Najlepiej to 10 min skakanki przed treningiem bo skakanka też dobrze rozgrzewa oraz spala bardzo szybko i 10 min po treningu może być skakanka albo inne cardio.
  3. Przerwy – tego ludzie często zapominają. Myślą, że jak będą chodzić na siłownie siedem razy w tygodni to efekty przyjdą szybciej ale to nie prawda. Sam tak kiedyś myślałem ale tak na prawdę to tylko pogarszasz sprawę. Najlepiej jak będziesz chodził na siłownie 4-5 razy w tygodniu. Kiedy będziesz miał dzień odpoczynku to mięśnie się regenerują i wtedy zaczynają rosnąć.
  4. Wszystkie mięśnie – musisz robić wszystkie mięśnie na siłowni a nie tylko bica (na przykład) Nogi, plecy, klata, biceps, triceps, łydki jest tego jeszcze więcej. Jeśli nie wiesz jakie ćwiczenia robić to się spytaj kogoś na siłowni (najlepiej trenera)

Nawyk

Nawyk nie przyjdzie od razu. Pamiętaj, że masz bardzo wiele nawyków a nawet nie masz o nich pojęcia. Ale chce bardziej skierować temat na siłownie. Na początku jest trudno naprawdę jest trudno zacząć. Najważniejsza jest nagroda po treningu, ale nie pączek 🙂 Np. Do roku będę miał wspaniałą sylwetkę jeśli kupie produkty na Sekretach Siłowni 🙂 Bardziej chodzi mi o to żebyś sobie ustalił nagrodę (sylwetka, lepsze zdrowie, większa siła) Lub. Będę bardziej lubiany, ludzie będą wiedzieć, że nie jestem grubym leniem.

Ja na początku jak zaczynałem przygodę ze siłownią to się po prostu zmuszałem do tego. Mówiłem sobie ,, Jak nie pójdziesz na siłownie dzisiaj to będziesz gruby całe życie,, Po jakimś czasie to zadziałało. Bo kiedyś jak chodziłem na siłownie już pół roku to nie widziałem efektów i sobie ją odpuściłem na dwa miesiące. Gdy ten czas minął powiedziałem sobie ,,Nudzi mi się pójdę na siłownie,, I wtedy się zaczęły treningi. Bardzo mnie to wciągnęło no i jestem tutaj 🙂

Nigdy nie odpuszczaj 

Sposoby na spalanie tłuszczu

Spalić tłuszcz z organizmu nie jest łatwo. To bardzo ciężkie zadanie do wykonania. Tylko osoby które mają dość wytrzymałości w sobie dadzą rade. Teraz ci powiem co najlepiej wpływa na utracę tłuszczu:

  • Skakanka – jest to moje ulubione ćwiczenie na spalanie. Skakanka bardzo szybko spala tłuszcz. Najlepiej zrobić 10 min przed treningiem i 10 min po treningu (nawet po treningu nóg)
  • Intensywne treningi siłowe – jest to jeden z najszybszych i najbardziej skutecznych sposobów na spalenie tłuszczu. Gdy trenujesz siłowo to tobie będą rosnąć mięśnie i będzie się spalał niepotrzebny tłuszcz. Dlatego opłaca się też raz na jakiś czas robić bardzo intensywny trening siłowy.
  • Bieżnia i cardio – one pomagają w utracie tłuszczu ale musisz chodzić a nie biegać. Kiedy będziesz dyszał i będziesz bardzo zmęczony to oznacza że robiłeś to za szybko. Dlaczego? Gdy tracisz kalorie bardzo szybko to tracisz też swoje mięśnie. Najlepiej robić 10 min cardio przed treningiem i 30 po treningu taki szybkę chodzenie jeśli umiesz tak przez 30 min jak nie to wolniej.
  • Dieta – o tym chyba nie muszę wspominać. Dieta jest tu bardzo ważna. Na pewno będziesz musiał troszkę ograniczyć węglowodany i zbędne tłuszcze.
  • Cierpliwość – jeśli będziesz się starał ze wszystkich sił to szybko pozbędziesz się tkanki tłuszczowej ale jak będziesz podjadał to będzie długo trwało.

Co jeśli nie widzisz postępów

Często bywa tak że przez długo a nawet bardzo długo nie widzisz sowich efektów. Pamiętaj wtedy nie możesz rezygnować. Każdy organizm jest inny. Nie którzy będą mieli efekty po dwóch miesiącach a niektórzy po kilku latach. Ja swoje pierwsze efekty miałem po roku kiedy zaczął mi znikać brzuch. Oczywiście też będziesz musiał być na diecie bo wtedy efekty są szybsze. Najważniejsze jest to żeby nie rezygnować bo możesz zrezygnować akurat przed wielką zmianą.

Napisze tobie podstawowe informacje co musisz zrobić żeby osiągnąć wymarzoną sylwetkę:

  • Chodzić na siłownie 4-5 razy w tygodniu ( musisz dawać z siebie jak najwięcej podczas treningów)
  • Trzymać dietę ( najlepiej pójść do dietetyka proponuje Fabrykę Siły)
  • Spać 7 godzin dziennie
  • Nie chodzić na imprezy co tydzień tylko jak nie wytrzymasz raz w miesiącu
  • Nie poddawać się 
  • Nigdy nie wiesz kiedy pojawią się efekty

Książki o rozwoju

Sam te wszystkie książki przeczytałem w 4 miesiące jest –

  • Fastlane milionera – bardzo ciężko dostać tą książkę dlatego kup sobie pdf i ją przeczytaj.
  • Obudź w sobie olbrzyma – tutaj znajdziesz sposoby na zmianę samego siebie i wiele innych
  • Ryzykownie znaczy dziś bezpiecznie – chyba nie muszę mówić co opisuje
  • Steve Jobs człowiek który myślał inaczej – to jedna z najlepszych książek jakie czytałem
  • Hejtoholik – opisuje jak bronić się przed krytyką innych i na niej zarobić
  • Dlaczego piątkowi uczniowie pracują dla trójkowych – chyba nie muszę mówić
  • Bogaty ojciec biedny ojciec
  • Arnold Schwarzenegger pamięć absolutna – też przepiękna opowieść wielkiego człowieka
  • Mateusz Grzesiak psychologia sprzedaży
  • Zaryzykuj zrób to
  •  To są książki które przeczytałem przez 4 miesiące. Jedną już czytam a 2 czekają :).